fbpx

Porady w trakcie przygotowań do egzaminu DELE cz.3

Opublikowane przez OptimismoCompartido w dniu

Dzisiaj chciałbym przedstawić odpowiedzi różnych osób związanych z egzaminem DELE, którymi są egzaminatorzy oraz osoby przygotowujące do DELE. Zapytałam ich o sam egzamin i o przygotowania. Mam 6 pytań i bardzo przydatne informacje. Mam nadzieję, że Ci się spodoba i posłuży Ci podczas przygotowań. Zaczynamy.

Jak długo jesteś egzaminatorem?

Eva García Cañizares z El Rincón de ELE: Witam, nazywam się Eva García Cañizares i od ponad 10 lat przygotowuję i egzaminuję podczas egzaminów DELE. Przez cały ten czas egzaminowałam kandydatów na poziomach od A1 do C2, a także na poziomie DELE escolar (egzamin DELE dla młodzieży).

Camilo Aponte Lata z Spanish Studio: Cześć Klaudia, bardzo dziękuję za zaproszenie mnie do udziału w tym podcascie i serdecznie pozdrawiam Twoją publiczność. Formalnie jestem akredytowanym egzaminatorem od 8 lat, ale praktycznie od 5 lat jestem związany z różnymi komisjami oceniającymi w różnych ośrodkach egzaminacyjnych w całej Polsce.

Której wersji języka hiszpańskiego uczysz podczas zajęć, gdy przygotowujesz kogoś do egzaminu? Czy Twój uczeń może wybrać język hiszpański z Argentyny, Hiszpanii lub Meksyku, jeśli ma na to ochotę, czy też zawsze to Ty wybierasz?

E.: W trakcie zajęć przygotowujących do DELE, hiszpański, którego używam, to hiszpański z Hiszpanii, ponieważ jestem Hiszpanką z Malagi, z Andaluzji. Używam go również do wyjaśniania wszelkich kwestii jak i przedstawienia wytycznych dotyczących samego egzaminu.  Natomiast przygotowując ucznia do części egzaminu z rozumienia ze słuchu lub czytania ze zrozumieniem pracujemy z różnymi nagraniami i różnymi tekstami z różnymi odmianami hiszpańskiego, zarówno tego z Hiszpanii, jak i Ameryki Łacińskiej. Pochylamy się również nad takimi kwestiami jak voseo i różnymi słowami, terminami lub wyrażeniami, które są używane tylko w Hiszpanii lub tylko w Ameryce Łacińskiej.

C.: Na moich zajęciach, zarówno tych ogólnych, jak i przygotowujących do DELE, staram się używać międzynarodowego hiszpańskiego. Co przez to rozumiem? Staram się przekazać uczniowi całą swoją wiedzę na temat różnych odmian języka hiszpańskiego, z którymi miałem styczność, w których mam doświadczenie. Oczywiście są uczniowie, którzy skłaniają się ku konkretnemu wariantowi, czy to dlatego, że uczeń pracuje z językiem hiszpańskim w określonym kraju, czy to przez związek czy przez przyjaciół. Możliwe jest też, że ktoś żyje w latynoskim świecie lub dlatego, że fascynuje go jakiś konkretny kraj ze względu na kulturę, wtedy język hiszpański jest związany z konkretnym krajem, określonym miejscem geograficznym. Osoba może mówić trochę z akcentem z Kuby, z kolumbijskiej Antioqui czy z południowej Hiszpanii, na przykład z Andaluzji. Jeśli ma jakiekolwiek relacje w Antioqui, mogą to być osobiste, partnerskie czy zawodowe. Będąc w kontakcie z tym hiszpańskim i ponieważ jest to sytuacja, która ożywia hiszpański, którego doświadcza ta osoba, normalne jest, że osoba jest bardziej zainteresowana nauką i używaniem hiszpańskiego bardziej w danym wariancie. Ogólnie przygotowując do egzaminu, podaję uczniowi jak najwięcej wariantów, aby był on w stanie rozumieć je egzaminie. Nie ma konkretnego wariantu egzaminu. Prawda jest taka, że ​​w jednym nagraniu można usłyszeć Hiszpana rozmawiającego z Argentyńczykiem, a w innym nagraniu można usłyszeć Boliwijczyka rozmawiającego z Kolumbijczykiem. Nie spodziewasz się tego. Musisz więc mieć tę umiejętność, tę różnorodność słownictwa, aby móc mniej lub bardziej naturalnie zrozumieć tego typu idiomatyczne sytuacje na egzaminie. Nie wszystkie książki przygotowujące bardzo poważnie traktują temat wariantów językowych, ponieważ większość książek powstaje w Hiszpanii, w Madrycie lub Barcelonie. We wszystkich wydawnictwach związanych z językiem hiszpańskim istnieje bardzo eurocentryczna koncepcja. Zapominają, że w Ameryce Łacińskiej jest wiele krajów, które mają bardzo różne sposoby nazywania rzeczy i że są one również akceptowane przez RAE. Są w słownikach i książkach, które wydaje RAE. Prawda jest taka, że ​​jeśli chodzi o ten wariant, najlepszą rzeczą, moim zdaniem i z moim doświadczeniem ze studentami, jest podejście do niego w sposób dość komplementarny we wszystkich krajach, o ile nauczyciel ma wiedzę, musi być przekazywana uczniowi, aby nie czuł się zagubiony na egzaminie. Dobrze by było, żeby znał jakieś słowa lub wyrażenia, żeby nie wydawały mu się dziwne, gdy pojawią się podczas samego egzaminu.

Jak przygotować się do egzaminu ustnego – już w dniu egzaminu lub dzień wcześniej? Czy masz jakieś wskazówki na ten stresujący dzień?

E.: W dniu egzaminu lub wieczorem dzień przed egzaminem, po przypomnieniu sobie form wypowiedzi, przejrzeniu łączników, niektórych wyrażeń, które potrafią Ci umknąć, sugeruję całkowite odłączenie się. Już się temu nie poświęcaj, idź spać wcześniej, aby podejść do egzaminu wypoczętym, ponieważ jest to długi dzień, w którym będziesz musiał być bardzo skoncentrowany i w który musisz włożyć dużo energii, dlatego ważne jest, aby wypocząć. Następnego dnia rano: zjedz zdrowe, smaczne śniadanie, z owocami. Coś co doda Ci energii. Weź ze sobą całą niezbędną dokumentację: legitymację/ dowód osobisty, a także dowód zapisania się na egzamin. Nie spóźnij się, uspokój, a potem bez stresu przystąp do egzaminu. W przerwach nie komentuj z kolegami poszczególnych zadań, bo to bardziej stresuje. Do części ustnej zalecam najpierw upewnić się, kiedy masz spotkanie, ponieważ to już jest konkretny dzień i określona godzina. Również przyjedź trochę wcześniej, aby się nie spieszyć, a potem wchodząc do pomieszczenia przygotowawczego, skup się na najważniejszych punktach tekstów, które następnie będziesz musiał odtworzyć w monologu i tych, o których będziesz musiał porozmawiać z egzaminatorem. Zrób swoje schematy, wiesz przecież, że już je wcześniej ćwiczyłeś i zaufaj sobie, ponieważ jesteś bardzo dobrze przygotowany, bardzo ciężko pracowałeś, masz wszystkie narzędzia. Oddychaj głęboko i przejmij kontrolę nad swoimi emocjami. Przyszedłeś na egzamin, żeby go zdać. Zdasz go, uda Ci się. Bardzo ważna jest pewność siebie. To wskazówki, które mogę dać na ten dzień.

C.: To, co zawsze polecam swoim uczniom i co jest zalecane w tego typu przypadkach, to relaks dzień wcześniej, zapomnienie o egzaminie. Ludzie uczą się bardzo intensywnie przez 8 miesięcy, przygotowują się do tego egzaminu i dzień wcześniej bardzo się stresują. To samo w dniu egzaminu. Kluczem do sekretu jest unikanie stresu, ponieważ jeśli jesteś zestresowany, jeśli ktoś jest zestresowany, poziom kortyzolu w mózgu wzrasta. Kortyzol jest hormonem stresu, a to wyzwala szereg zjawisk, reakcji w organizmie, które uniemożliwiają uczniowi znaleźć odpowiedzi, które zna, bo przecież się przygotowywał. Kortyzol powoduje wtedy na przykład bezsenność lub wyzwala poziom lęku u ludzi. Te dwie rzeczy są ostatnią rzeczą, którą chciałbyś mieć dzień wcześniej i w dniu egzaminu DELE. Powinieneś robić to, co lubisz najbardziej. Zajrzeć na stronę, którą lubisz, obejrzeć ten film, ten serial Netflix, na których nie mogłeś się doczekać. Obejrzyj je ponownie. Zrób wszystko, co lubisz. Przyznaj, że już wystarczająco się uczyłeś. Dobrze się wyśpij. Napij się melisy. Idź spać wcześnie i śpij dobrze. Wielu uczniów nie uważa, że sen jest ważny. Wielokrotnie widziałem, jak niektórzy nie zdawali, ponieważ poprzedniego dnia nie spali odpowiednio długo. Egzamin DELE, podobnie jak każdy z egzaminów językowych, jest testem wytrzymałości intelektualnej, więc mózg musi być w odpowiedniej formie, aby móc dobrze wykonywać pracę. Jeśli nie spałeś, jeśli dasz mu cztery lub pięć godzin snu lub mniej lub jeśli np. nie mieszkasz w mieście, w którym odbywa się egzamin i jedziesz do tego miasta, spotykasz się z kolegą, napijesz się wina lub piwa. Oczywiście nie chodzi mi tu o upijanie się. Po prostu, kładziesz się z alkoholem w organizmie. To tak samo jak sportowiec: w dzień przed meczem lub dzień przed startem nie może pić, organizm musi być w stanie zareagować i w tym przypadku jest dokładnie tak samo. Mózg jest organem, mózg jest organem fizycznym, który musi być w optymalnym stanie, aby móc dobrze odpowiedzieć na pytania egzaminu. Jest to test na wytrzymałość intelektualną, jest bardzo męczący. Szczególnie po części z czytania ze zrozumieniem uczniowie są bardzo zmęczeni i jest to jeden z pierwszych, jakie mają. To samo rozumienie ze słuchu. Po tej części ludzie idą odpocząć i naprawdę czują się zmęczeni intelektualnie. Oczywiście, to zależy od poziomu, ale poziom B2 i obydwa poziomy C to poziomy, które wymagają dużej koncentracji, aby zrozumieć i odpowiedzieć na zadawane pytania. Myślę, że nie chodzi o to, że egzamin jest bardzo, bardzo trudny. To jest egzamin. Musi być trudny, nie będzie łatwy. Egzamin ma na celu udowodnienie, że znasz język na odpowiednim poziomie. Język, którego się uczyłeś. Cała wiedza jest w mózgu, wystarczy, że dzień wcześniej odpoczniesz, dobrze się wyśpisz, rano zjesz dobre śniadanie. Najlepiej zjeść śniadanie bogate w białka: jajka, mięso. Mózg odżywia się tłuszczami i musisz podawać mu rano tego typu produkty, aby działał jak najlepiej; niektóre orzechy, na przykład, jeśli jesteś wegetarianinem i nie jesz mięsa. Chodzi o to, aby dać białko mózgowi, aby działał dobrze. Musisz się też dobrze nawodnić, musisz pić wodę i musisz przynieść wodę na egzamin, żeby cały czas być dobrze nawodnionym. Jeśli nie jesteś dobrze nawodniony, stajesz się bardziej zestresowany, bardziej niespokojny i skłonny do emocji ujawniających się w różnych momentach. Na egzaminie nie jest dobrze mieć słabą kontrolę nad emocjami. Dlatego tak ważne jest, żebyś dobrze spał, dobrze się odżywiał … To wszystko jest ze sobą związane. Są to rzeczy logiczne, ale z tego samego powodu, z jakiego są logiczne, ludzie trochę o nich zapominają. Myślą sobie „jeśli normalnie nie idę spać o 5, pracuję, śpię 3 godziny, to czemu teraz mam się kłaść wcześniej”. Egzamin to nie to samo co praca, w szczególności musisz być przygotowany fizycznie i psychicznie.

Czy egzaminator jest potworem, który nie chce, aby ludzie zdawali egzamin?;) Czy może raczej pomagasz uczniom podczas egzaminu ustnego?

E.: Po wejściu do sali egzaminacyjnej spotkamy dwie osoby: jedna jest egzaminującym, a druga obserwatorem. Obydwie te osoby są egzaminatorami. Kandydat rozmawia z prowadzącym rozmowę i to ta osoba będzie mu w miarę pomagać. Najpierw są pytania organizacyjne, zostanie wyjaśnione jak będzie przebiegać cały egzamin. Trzeba też wybrać formę komunikacji: to od egzaminowanego zależy czy będziecie sobie mówić na „ty” czy na „pan/pani”. Tu zaczyna się rozmowa. To oczywiście jest specyficzna rozmowa, podczas której są kwestie, które trzeba omówić. Egzaminator wcale nie chce Cię oblać, nie będzie myślał „jak utrudnić życie kandydata”, a wręcz przeciwnie. Zawsze będzie się starał z Tobą współpracować. Jeśli kandydat nie odpowie na zadane pytanie, egzaminator może je zadać w inny, być może bardziej zrozumiały sposób. Pierwsza część egzaminu ustnego to monolog, potem jest rozmowa oraz zadania negocjacyjne. Egzaminatorowi też zależy, aby kandydat zdał egzamin i aby ostatecznie wszystkie zadania zakończyły się sukcesem.

C.: Bycie egzaminatorem to praca. Może się wydawać, że nie jest to bardzo stresujący dzień dla egzaminatora. Jednak trzeba wziąć pod uwagę to, że jest wielu kandydatów i od rana wszyscy ludzie: egzaminatorzy i asystenci, osoby pomagające w organizacji egzaminu, są zaangażowani w różne egzaminy, organizację ich w różnych salach. Muszą się upewnić, że zasady są dla wszystkich jasne, całe logistyczne przygotowanie egzaminu działa jak należy. Dbają o cały przebieg egzaminu. Odpowiadają na pytania techniczne, które mają egzaminowani, rozwiązują problemy techniczne, takie jak niedziałające nagranie lub brak prądu i tego typu rzeczy. Egzaminatorzy wykonują szereg zadań w ciągu dnia. Nawet podczas egzaminu ustnego. Egzaminator po teście ustnym też jest bardzo zmęczony intelektualnie, ponieważ musi być stale skupiony: na kandydacie, na tym, co mówi. Ale jednocześnie ma wiele materiałów, o których musi pamiętać, wszystko musi być bardzo uporządkowane, aby móc znaleźć to w odpowiednim momencie, ponieważ to on tym wszystkim zarządza. Musi przeprowadzić ten egzamin we właściwy sposób. Kandydat zwykle uważa, że ​​egzaminator jest jak sędzia, który jest bardzo spokojny, siedzi i obserwuje go, a jedyny zestresowany na sali to kandydat. To nie tak. Przynajmniej osoba, z którą rozmawia kandydat, to osoba, która jest zestresowana. Są to osoby, które mają doświadczenie, ale ich głowa jest bardzo zajęta. Ciągle muszą myśleć: o tym, co powiedzieli, jakie są następne pytania, co zamierza zrobić w następnym zadaniu. Myśli o tym, co właśnie powiedział uczeń. Nie jest całkowicie skupiony na kandydacie. Jasne, że słucha go, jest świadomy tego, co mówi, i ocenia go. Ale jest jeszcze inna osoba. W pokoju jest 2 egzaminatorów. Jeden, który rozmawia z kandydatem, a drugi jest z tyłu, poza polem widzenia kandydata i ta osoba ocenia tę rozmowę, która ma miejsce i cały egzamin w ogólny sposób, ale z trochę większą uwagą. Podczas gdy egzaminator, który rozmawia z daną osobą, zwraca uwagę na to, żeby każdy z elementów wymaganych dla każdego zadania jest spełniony, czy czas nie był przekroczony i czy wszystko idzie zgodnie z planem. Powiedziałbym więc, że egzaminator nie jest sędzią. Pytasz mnie też, czy egzaminator trochę pomaga. Niestety nie. Egzaminator nie może pomóc uczniowi ani mieć z nim przychylnego lub specjalnego traktowania, ale prawda jest taka i moja rada dla studentów jest taka, aby pamiętać, że jest to egzamin z języka hiszpańskiego. Nie jest to egzamin z niemieckiego ani innych języków, na przykład norweskiego, gdzie formalność to sprawa życia i śmierci. Większość egzaminatorów to osoby, które przebywały w Hiszpanii, mają kontakt z kulturą lub są Hiszpanami, Kolumbijczykami lub Latynosami. Oczywiście sam egzamin jest formalny, nie jest to luźna sytuacja, ale po rozpoczęciu egzaminu egzaminator i kandydat mogą się zaangażować, prowadząc swobodną rozmowę. W rozmowie mogą być żarty, gry słów, wyrażenia idiomatyczne. Mówię to moim uczniom, że mogą używać tego typu rzeczy, być trochę dowcipni, żartować. To także jest częścią interakcji. Jakikolwiek komentarz do czegoś. Bądź całkiem naturalny. Bądź sobą, ale po hiszpańsku, na swoim poziomie, bez przesady, bez chęci bycia Antonio Banderasem mając A2. Bardzo pomaga bycie naturalnym na egzaminie, bycie hiszpańską wersją siebie. Czemu? Ponieważ hiszpański jest językiem, którym ludzie mówią swobodnie, szybko łapiemy kontakt z drugą osobą. Zawsze to mówię i wydaje się, że to działa. Dla mnie jako egzaminatora miło jest znaleźć kandydata, który włączy się ze mną w rozmowę na temat, o którym rozmawiamy i przekazuje mi swoje opinie, komentarze, powie mi, że coś mu się stało i coś usłyszał. Te rzeczy o hiszpańskim, o żywym języku hiszpańskim sprawiają, że test nie jest tak stresujący, jak oczekuje tego uczeń. Musisz się zrelaksować i być sobą. Pamiętaj, że egzaminator jest także człowiekiem i że jest też Latynosem.

Czy powinniśmy się bać egzaminu? Zwłaszcza egzaminu ustnego?

E.: Jeśli jesteś dobrze przygotowany, pracowałeś nad różnymi zadaniami, widziałeś dynamikę egzaminu, jakie strategie musisz zastosować w każdym z zadań oraz w różnych testach, nie powinieneś bać się egzaminu. Tak, musisz mieć szacunek. Szacunek, bo to długi egzamin, z trochę skomplikowanymi zadaniami i wymagający dużo koncentracji i energii. Więc nie bój się, ale szanuj go i staw mu czoła, ale tak naprawdę. Jeśli się dobrze przygotowałeś to znasz wszystkie elementy, zarówno w części pisemnej, jak i ustnej. W części ustnej też nie powinieneś się go bać, po prostu jak powiedziałam wcześniej, jest to rozmowa. Rozmowa ukierunkowana, oczywiście, na określone tematy, ale w której masz zamiar pokazać, że jesteś kompetentny w języku, który chcesz zdać, wyrażając twoje pomysły, odpierając to, co mówi druga osoba. Jeśli dobrze się przygotowałeś i wykonałeś wszystko, nie musisz się tego obawiać. To tylko test, to egzamin, tylko pamiętaj, że należy mu się trochę szacunku.

C.: Mówiłem już o tym w poprzedniej odpowiedzi, ale mogę potwierdzić, że na egzaminie ustnym najważniejszy jest spokój, człowiek musi być spokojny. Widziałem, jak ludzie odpowiadali o poziom niżej swoich możliwości, pełny poziom, z powodu nerwów i stresu. Szkoda, bo ludzie spędzają wiele dni, wiele miesięcy na nauce do tego egzaminu, a ich emocje mogą zrujnować całą wykonaną pracę. Wiele razy tak się dzieje. Kontrola emocjonalna w tych momentach jest najważniejsza. Wtedy nie musisz bać się egzaminu. Właściwie trzeba to postrzegać jako test, jako wyzwanie, jako coś interesującego, co się z nami dzieje i przed czym stajemy. Zmierzymy się z tym, na tyle na ile możemy, tak jak się przygotowaliśmy, a jeśli to nie wystarczy … cóż … spróbuję następnym razem. Trzeba to przyjąć w bardzo konstruktywny sposób. Jeśli oblejesz egzamin to tak naprawdę nic się nie stanie. Najważniejsze to mieć kontrolę nad emocjami, aby móc odpowiednio reagować, aby potem nie żałować, że nie pamiętaliśmy jakiegoś wyrażenia itp. Nie pamiętaliśmy go, bo byliśmy zestresowani i niespokojni oraz ponieważ stres blokuje pamięć w wyniku wysokiego poziomu kortyzolu.

Czy możesz mi powiedzieć najczęstsze błędy ludzi, którzy się przygotowują do egzaminu? Błędy podczas przygotowań, które należy stale korygować podczas zajęć lub błędy podczas samych egzaminów – zarówno błędy gramatyczne, jak i ogólne.

E.: Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez osoby przygotowujące się do DELE jest myślenie, że skoro mają wysoki poziom zarówno w mowie, jak i w piśmie to nie muszą tego ćwiczyć. Innym jest to, że myślą, że zdołają się przygotować w bardzo krótkim czasie, ponieważ już dużo wiedzą. Wiedzą, jak porozumiewać się po hiszpańsku, trochę tylko powtórzą i za tydzień stwierdzają „już się przygotowałem”. To nie tak. Tak nie jest, ponieważ musisz wiedzieć, jak wyglądają wszystkie zadania i wszystkie części egzaminu. Musisz również wziąć pod uwagę to, co powiedziałam na początku: w zadaniach z rozumienia ze słuchu znajdziesz różne akcenty, odmiany hiszpańskiego, w których trzeba też ćwiczyć rozumienie. Trochę dużo czasu zajmuje opanowanie sposobu, w jaki powinny być wykonywane zadania.  Są też ludzie, którzy uważają, że mają duże kompetencje do wypowiadania się na piśmie, a potem nie chcą nad tym pracować. Błąd! To też trzeba ćwiczyć. Nad wszystkim trzeba popracować. Rzeczy, które lubimy i te, których nie lubimy. Czemu? Ponieważ dzięki praktyce zdobędziemy doświadczenie, a to w końcu da nam klucz do sukcesu. Podobnie ze słuchaniem lub czytaniem ze zrozumieniem czy wypowiedziami ustnymi. Musisz ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Bardzo dobrze jest być pewnym siebie, to egzamin, na którym będzie ocenianych wiele aspektów: oceniana będzie spójność, płynność, zakres, czyli słownictwo, poprawność gramatyczna. Ocenie podlega wiele aspektów i trzeba na to zwracać uwagę, trzeba przykładać taką samą wagę do wszystkich typów ćwiczeń i do wszystkich zadań. To najczęstsze błędy. Jeśli chodzi o gramatykę to każdy człowiek jest inny. Są tacy, którzy popełniają błędy w trybie Subjuntivo, używając go błędnie przy różnych wyrażeniach. Są tacy, którzy nie mają zbytniej wiedzy leksykalnej, a potem trzeba to ćwiczyć: nie znają wielu idiomatycznych wyrażeń, nie używają wielu łączników tekstowych. Są ludzie, którzy mają problem z poprawną wymową. Czasami trzeba ich poprawiać. Ogólnie mogę powiedzieć, że wszystko musi być praktykowane, do wszystkiego trzeba przywiązywać wagę, ponieważ bez względu na to, jak dobrzy w czymś jesteśmy, jak bardzo wydaje nam się, że wiemy wszystko, trzeba ćwiczyć wszystkie typy testów, żeby nasze umiejętności były lepsze.

C.: Myślę, że jednym z głównych błędów, które popełniają nie tylko kandydaci, ale również osoby je przygotowujące to jest brak lub niewystarczająca metodologia nauki rozwiązywania każdego z zadań, każdej części egzaminu. To nie jest po prostu czytanie tekstu i odpowiadanie na pytania. Są różne sposoby znalezienia odpowiedzi, znalezienia dokładnie tego, co jest wymagane w kluczu. Jest to coś, z czego wielu uczniów nie zdaje sobie sprawy. Tego można nauczyć się tylko poprzez ciągłą praktykę. Wiele osób nie pochyla się nad tymi zadaniami. Jedyne co robią to czytają teksty. Koncentrują się na gramatyce, a najważniejszą rzeczą jest rozwijanie tych podstaw, zdolności, umiejętności reagowania na każde z zadań, na każde jedno z pytań z metodą, z określoną metodologią, która zapewnia, że ​​znajdą i udzielą odpowiedzi, która jest poprawna. Tak, potrzebna jest do tego metodologia. Po zakończeniu egzaminu uczniowi wydaje się, jest przekonany, że poszło mu bardzo dobrze albo bardzo źle, ale bez ćwiczenia typów zadań będzie miał dużo wątpliwości. Uważam to za jeden z głównych błędów. Ludzie skupiają się na gramatyce lub słownictwie, co jest bardzo ważne. A gdzie prace pisemne? Większość szkół to pomija, nie wiem, dlaczego większość nauczycieli uważa, że ​​wypowiedzi pisemne nie są ważne. Przyznaje się, też kiedyś tak robiłem. Należy pamiętać, że podstawą jest, aby nauczyć się pisać w języku, którego się uczysz. To też bardzo pomaga w mówieniu. Najważniejsze jest więc mieć technikę i dużo ćwiczyć pisanie. Myślę, że w tych dwóch częściach wielu ludziom się nie udaje. Przejdźmy do konkluzji. Podsumowując i dając radę wszystkim kandydatom, mogę powiedzieć, że nie powinni bać się egzaminu, powinni pamiętać, że egzaminator jest człowiekiem i że tego dnia jest osobą, która pracuje i ma wiele obowiązków. Podczas przygotowań bardzo ważne jest znalezienie określonej metody opracowania każdego z zadań i bardzo ważne jest ćwiczenie pisania. Należy jednak pamiętać, że podstawową sprawą jest przygotowanie fizyczne i psychiczne dzień przed i w trakcie egzaminu. Musisz być spokojny, wyspany, pojedzony i musisz wypić odpowiednią ilość wody. Nie zapominajmy, że człowiek to nie tylko głowa, mózg, umysł, ale także ciało, prawda? Proces intelektualny, proces myślowy jest wykonywany przez organ, który jest fizyczny, więc jeśli ten organ nie jest gotowy to, mimo że uczyłeś się 8 miesięcy, możesz mieć problemy ze zdaniem. Życzę wszystkim powodzenia.

Dziękuję bardzo za wysłuchanie tego podcastu do końca. Jeśli chcesz przeczytać transkrypcję z tego odcinka mojego podcastu zapraszam na mój blog optimismocompartido.pl Tam też masz tłumaczenie tego podcastu na język polski. Do zobaczenia wkrótce.

Zapraszam na strony osób, z którymi rozmawiałam:

El rincón de ELE:

Instagram

Facebook

Spanish Studio:

Instagram

Facebook


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *