Wywiad z Vanessą z bloga Viajeros Callejeros

Opublikowane przez OptimismoCompartido w dniu

ViajerosCallejeros to blog Vanessy i Rogera, którzy podróżują po całym świecie. Ich blog jest jednym z najczęściej czytanych blogów podróżniczych w Hiszpanii oraz jednym z najbardziej wpływowych blogów podróżniczych w języku hiszpańskim, według klasyfikacji dziennika hiszpańskiego El País. Udzielają bardzo dużo wywiadów i biorą udział w wielu spotkaniach podróżniczych. Ich blog to przede wszystkim duża dawka porządnej informacji oraz porad, szukanych przez osoby podróżujące na własną rękę. Piszą świetne przewodniki na swojej stronie, aż nie mogę uwierzyć w to, że jeszcze żadnego z tych przewodników nie wydali.

Przejdźmy od razu do pytań:

ViajerosCallejeros

Czy masz rutynę planowania podróży? Np. Najpierw rezerwujesz lot, potem noclegi? A może noclegi zawsze na miejscu?

Nie mamy jakiejś stałej rutyny jeśli chodzi o planowanie podróży. Zazwyczaj pierwsze co robimy, to sprawdzamy trasę, jaką chcielibyśmy w danym miejscu pokonać, co zobaczyć, aby wiedzieć ile dni potrzebujemy na zwiedzanie danego państwa, czy regionu. Jak tylko mamy gotową listę miejsc, zaczynamy szukać lotów, później noclegów itd.

Jak dużo wcześniej zaczynasz planowanie danej podróży?

Wszystko zależy od tego, jaka to ma być podroż i dokąd się wybieramy. Zanim Viajeros Callejeros stało się naszą pracą, mieliśmy wszystko zaplanowane na kilka miesięcy do przodu, żeby mieć czas na dowiedzenie się jak najwięcej na temat danego celu podróży oraz aby móc zorganizować wszystko na spokojnie, w jak najmniej obciążający sposób. Obecnie, biorąc pod uwagę fakt, że większość czasu podróżujemy, czas jaki spędzamy na planowaniu skurczył się drastycznie i bywają momenty, że nawet duże podróże planujemy tylko kilka tygodni wcześniej.

Czy masz listy, którymi się posiłkujesz? Np. lista rzeczy do zabrania czy zadań do wykonania przed podróżą? (Na papierze? Czy tylko w głowie?)

Nie mamy żadnej takiej listy. Chociaż często zdarza nam się myśleć, że posiadanie takich list byłoby dla nas dużym ułatwieniem, żeby niczego nie zapomnieć, ale przede wszystkim, żeby nie brać zbyt wielu rzeczy niepotrzebnie. Niestety mamy bardzo mało czasu, przez co zwykle wszystko robimy na ostatnią chwilę. 😉

Czy na początku roku określasz sobie, gdzie chciałabyś pojechać, czy planujecie to z miesiąca na miesiąc?

Zazwyczaj na początku roku już mamy dograne pierwsze 6 miesięcy. W ten sposób udaje nam się świetnie zaplanować każdą pracę, którą musimy wykonać oraz wszystkie obowiązki związane z podróżami, aby móc poświecić wystarczająco dużo czasu na każdą z nich.

Czy macie jakiś „podział obowiązków” podczas planowania podróży? Każde jest za coś odpowiedzialne, czy zawsze to jest jedna osoba, która ogarnia wszystko?

Tak. Jest to dla nas kluczowe, aby nie zajechać się. Ja planuję duże podróże, natomiast Roger planuje różne krótsze wyprawy oraz dłuższe pobyty w jakiś miejscach.

I nie związane z planowaniem😊 W jakie jedno miejsce na świecie chciałabyś móc się zawsze teleportować?

Szczerze powiedziawszy jest dużo takich miejsc i jeśli zapytałabyś nas o to w różnych momentach w ciągu roku, odpowiedź byłaby inna. Ale co zazwyczaj przychodzi nam na myśl, niezmiennie, to nasza ukochana wyspa Bali.

Jaki kierunek do tej pory skradł Twoje serce najbardziej?

Oprócz wyspy Bali, o której już wspomniałam, Japonia jest takim krajem, do którego zawsze chcielibyśmy wracać. Oraz Rzym, to takie miasto, w którym moglibyśmy zamieszkać.

Gdzie teraz najbardziej chciałabyś się wybrać w podróż w nowe miejsce?

Nowa Zelandia, właśnie jest celem naszej podróży, którą rozpoczynamy już za 10 dni. To takie miejsce, które chcieliśmy zwiedzić już od wielu lat.

Szczerze powiedziawszy, wywiad z Vanessą robiłam na początku lutego, tak więc Vannesa i Roger już są w Nowej Zelandii. Cały czas możemy śledzić ich kroki na Instagramie. Cieszy mnie niezmiernie, że miałam przyjemność przeprowadzić ten wywiad i poznać Vanessę. Ich praca i blog, w którym znajdziemy mnóstwo inspiracji podróżniczych, bardzo mnie inspirują. Dlatego też, bardzo polecam Wam śledzenie ich drogi po świecie.

K.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *