fbpx

Nauka języka hiszpańskiego od podstaw. Książki, kursy itp.

Opublikowane przez OptimismoCompartido w dniu

Czy nauka od podstaw jakiegoś języka jest możliwa bez czyjejkolwiek pomocy? Czy wystarczą blogi, o których już pisałam oraz książki i kursy, o których będę pisać? W dużej mierze danego języka możemy nauczyć się sami. Słownictwo i wyrażenia, podstawowa gramatyka, jakieś zasady – tak, to możemy przyswoić sami nawet mając tylko jedną książkę. Wymowy możemy się nauczyć z nagrań na kursach online. Ale czy nauczymy się poprawnie mówić? Do tego potrzebujemy drugiej osoby, która wytknie nam błędy, czasem dookreśli nasze rozumowanie danego tematu. Dlatego i jedno i drugie.

Do tych refleksji skłoniło mnie parę spraw, które zadziały się w moim otoczeniu niedawno. Są osoby, które mówią, że można się nauczyć języka bez ingerencji innych osób. Wystarczy książka, kurs online czy płyta z książki i można osiągnąć jakiś poziom. No właśnie, jakiś. Tylko jaki? Wszystko zależy, czy ktoś potrzebuje języka tylko na wakacjach, do zapytania o drogę i zrobienia zakupów, czy jednak chce go znać na bardzo wysokim poziomie.

Trzeba też rozgraniczyć to, czy umiemy już inny język obcy. Osoby, które chcą nauczyć się swojego pierwszego języka obcego tylko z książek i płyt, zwłaszcza na początku, potrzebują kogoś, kto podpowie im, jak się uczyć języka, jak rozumieć różne struktury, czy nawet które znaczenie w słowniku wybrać, szukając odpowiedniego. Dlatego, jeśli język hiszpański ma być Waszym pierwszym językiem obcym, jakiego chcecie się nauczyć, poszukajcie korepetytora, czy to stacjonarnie czy online, poszukajcie kursu, gdzie macie możliwość kontaktu z prowadzącym. Wcale nie mówię, że muszą to być częste spotkania, dużo możecie zrobić na własną rękę, jednak rozmowy nie zastąpi nic, potrzebne są konwersacje, a nie tylko powtarzanie struktur z nagraniem.

Na pewno łatwiej wszystkiego będzie się uczyć osobie, która już umie jeden, czy dwa języki. Zna pewne struktury, ma jakieś nawyki uczenia się. Tutaj także konwersacji nie zastąpi nic, nie oszukujmy się, jednak pole do popisu jest dużo większe. Możecie kupić książki do nauki gramatyki i słownictwa, możecie kupić kurs online i uczyć się samodzielnie.

W jakie książki najlepiej wyposażyć się na początku swojej drogi?

Zacznijmy od gramatyki:

„Gramatyka języka hiszpańskiego z ćwiczeniami”

Małgorzata Cybulska – Janczew i Jacek Perlin.

Poziom podstawowy do średniozaawansowanego

Z tej książki uczyłam się podstaw hiszpańskiego. Jest ona bardzo przejrzysta. Wszystko dobrze opisane. Do każdego zagadnienia są  3-4 ćwiczenia. Jeśli miałabym wybrać tylko jedną książkę na początek samodzielnej nauki to chyba byłaby to ta. Treści tłumaczone są po polsku, co jest dużym ułatwieniem dla kogoś, kto przygodę z językiem dopiero zaczyna.

espanol

Uso de la gramática española. Elemental

Francisca Castro

Poziom podstawowy

Książka jest w języku hiszpańskim, dlatego mimo tego, iż jest to poziom podstawowy nie polecam kupowania TYLKO tej książki. Gramatyka jest fajnie wytłumaczona, ale dla osoby zielonej z hiszpańskiego wytłumaczenie po hiszpańsku na niewiele się przyda. Co polecam, to posiadanie książki z wytłumaczoną teorią po polsku oraz używanie tej dodatkowo do robienia ćwiczeń. Bo ćwiczeń do każdego tematu trochę jest, więc można sobie poćwiczyć. Co warto tutaj jeszcze wspomnieć, książka nie zawiera klucza, trzeba go dokupić osobno.

espanol

Aprende gramática y vocabulario

Francisca Castro Viúdez

1 –A1 Poziom podstawowy

Świetna seria uzupełniająca zdobytą wiedzę. Załączam ją z listą dotyczącą gramatyki, ponieważ gramatyki w tej książce jest o wiele więcej. Słownictwo to zaledwie 30 stron całej książki. Od poziomu A1 jest prezentowana w języku hiszpańskim, dlatego na pewno z książki na poziomie A1 sugeruję korzystać do robienia ćwiczeń (klucz jest dostępny na końcu książki), a uczyć się teorii z książek polskojęzycznych. Co do słownictwa to trzeba przysiąść ze słownikiem. Ja osobiście uważam, że to jest świetny sposób nauki słownictwa – przyjaźń ze słownikiem. Jednak na początku wyprawy jaką bez wątpienia jest nauka języka obcego, możemy wybierać błędne znaczenia danego słowa, dlatego trzeba być ostrożnym. Dużo tutaj można domyślić się z obrazków lub kontekstu, także nie jest źle.

No dobrze, skoro w poprzedniej książce było już słownictwo, dodajmy jeszcze coś do nauki słownictwa:

espanol

Español. Repetytorium tematyczno-leksykalne 1

Ewa Bartkowiak

Poziom podstawowy

Książka dobra do nauki słownictwa. Każdy temat to tekst, słówka do tekstu, słówka poszerzające i jakieś pytanie do samodzielnej odpowiedzi. Pamiętajmy, że nie możemy sami zweryfikować, czy mówimy dobrze. Wiadomo, od tego jest nauczyciel, lektor, tutor, korepetytor, trener językowy… Ale gdy chcemy pouczyć się samych słówek, tematycznie, jest to świetny sposób. Mamy tematy związane z rodziną, szkołą, czasem wolnym, zdrowiem. Wszystko na poziomie bardzo podstawowym, dla każdego na dobry początek. W komplecie znajduje się również płyta, dzięki czemu można przesłuchać teksty z książki.

espanol

Vocabulario activo

Francisca Cárdenas Bernal

Poziom podstawowy

Gdzie przy gramatyce zawsze mam obiekcje, co do tego, żeby podawać teorię na poziomie A1 tylko w języku hiszpańskim, tak ze słownictwem nie mam tego problemu. Oczywiście trzeba pamiętać, że zawsze możemy wybrać nie to znaczenie danego słowa ze słownika, jednak z podpowiedziami tematycznymi i rysunkowymi w wielu przypadkach nasze wątpliwości będą rozwiane. Po dokładnym sprawdzeniu słownictwa i nauczeniu się go, w książce są ciekawe ćwiczenia pozwalające na sprawdzenie, czy aby na pewno wszystkie słówka udało nam się zapamiętać. Ja zawsze ćwiczenia w książkach do nauki słownictwa traktuję jak sprawdzian wiedzy i Wam też tak radzę.

Świetną opcją do nauki słówek są również Fiszki oraz zwykły słownik tematyczny. Aby przyswoić słownictwo, trzeba je powtarzać. Nie ma innej opcji nauczenia się go. W zależności od tego, jaka forma nauki słówek Wam odpowiada: można powtarzać je, można je przepisywać do zeszytu, można robić listy, albo przygotować sobie z tych list fiszki lub przenieść je bezpośrednio do Quizlet czy Ankidroid.

Mamy gramatykę, mamy słownictwo. Dobrze by było posłuchać czegoś więcej, jak tylko płyty z jednej książki, dlatego polecam Wam również dwa kursy:

Hiszpański. ¡No hay problema! Mobilny kurs językowy.

Kiedyś miałam w rękach ten kurs. Mój, jeszcze wtedy nie mąż kupił mi go na urodziny na pierwszym roku studiów. Musiałabym przerobić wszystkie 3 poziomy w miesiąc, żeby mieć z niego użytek, ponieważ jak wiadomo, na studiach filologicznych tempo jest nieziemskie, zwłaszcza dla kogoś kto jedzie od podstaw. Co nie zmienia faktu, że kurs jest naprawdę fajny. Ciekawie napisany, do tego płyty, dostęp online. Są ćwiczenia ze słownictwa, gramatyki, powtarzanie. Dla kogoś kto sam chce się nauczyć języka, bardzo dobra opcja.

Kurs online w IBERIS, gdzie uczy Elisa Peña

Kursy dostępne są na poziomie A1, A2 oraz B1, czyli idealnie na sam początek. W najbliższym czasie pojawią się też kursy na wyższych poziomach, także można przy jednej osobie piąć się w górę. Każda lekcja to słownictwo, gramatyka, słuchanie, ćwiczenie wymowy, zadania z gramatyki oraz test. Każdy poziom to dużo materiałów, filmów i hiszpański prosto z Granady. Miałam przyjemność sprawdzić od środka jak wygląda cały ten kurs. Każdy z Was może to zrobić. Pierwsze 7 dni dostępu jest gratis i po tym czasie można zrezygnować lub uczyć się dalej i płacić miesięczny abonament. Według mnie każdy, kto startuje z kursami językowymi online, powinien dać taką kilkudniową zajawkę. Kursów online jest teraz całe mnóstwo i tak naprawdę jednym z czynników przy wyborze danego kursu oprócz ceny jest osoba przekazująca wiedzę. Czasem jest tak, że osoby mają praktycznie identyczne kursy od strony merytorycznej, a tylko jedna z tych osób do nas przemawia. I tak właśnie jest dla mnie z Elisą. Dobrze się jej słucha, mówi dokładnie, nie przesadza z ilością polskiego i wszystko jest naprawdę bardzo dobrze przygotowane. Przy kursie na poziomie A1 współpracowała z Maríą. Rozmawiałam jednak z Elisą i mówiła, że dokonuje kilku aktualizacji i od września wszystkie poziomy mają być w pełni przygotowane przez nią.

Pamiętać jednak trzeba, że taki, czy inni kurs nie zastąpi nam nigdy mówienia z kimś w języku obcym. To jest możliwe tylko z nauczycielem, nativem, znajomymi, którzy mają już dobry poziom języka. Uważam, że błędy popełnia każdy, a nie popełnia ich tylko ten, kto nic nie robi. Sugeruję więc mówić i to dużo, z błędami albo i bez. Ważne jest jednak w całym procesie nauki, mieć kogoś kto zwróci nam uwagę na te błędy, żeby nie okazało się po kilku miesiącach, że utrwaliliśmy sobie za bardzo jakieś błędy i ciężko jest nam je wykorzenić. Dlatego jeśli nie kurs z osobą na żywo, stacjonarny, czy regularne korepetycje, to polecam konsultacje co jakiś czas, żeby poćwiczyć konwersacje oraz aby utwierdzić się w przekonaniu, że dobrze nam idzie, lub dowiedzieć się co idzie nam nie aż tak dobrze.

Powodzenia w początkach z nauką języka hiszpańskiego.

K.


Zostaw komentarz

Specify a Disqus shortname at Social Comments options page in admin panel